Mocne i słabe strony – jak mówić o nich podczas rozmowy kwalifikacyjnej?

Wpis nie był jeszcze oceniany

Joanna Ryś

Specjalista ds. sourcingu

Aktualizacja:

Wpis nie był jeszcze oceniany

Doskonale wiesz, jakie są Twoje mocne strony – w końcu masz to wszystko rozpisane w swoim CV. Ale co powiesz na temat swoich słabych stron? W tym momencie szybka odpowiedź już nie jest taka łatwa. Jak najlepiej zaprezentować swoje mocne i słabe strony podczas rozmowy rekrutacyjnej?

Dokładna analiza Twoich mocnych i słabych stron pozwoli Ci lepiej wypaść na rozmowie rekrutacyjnej. Pamiętaj o tym, że dzięki odpowiedniemu przygotowaniu możesz zdecydowanie zwiększyć swoje szanse na zdobycie dobrze płatnej pracy.

Nie denerwuj się tą częścią rozmowy rekrutacyjnej. Jestem przekonana, że nikt nie chce Cię zaatakować czy na siłę wyszukiwać Twoich wad, które mogłyby być pretekstem do wynegocjowania gorszych warunków pracy.

Spójrz na to, jak na szansę lepszego zaprezentowania się swojemu nowemu pracodawcy. Jednocześnie potraktuj to, jako wskazówkę dla niego, do jakich zadań jesteś zdecydowanie lepiej predysponowany 😃

Zobacz m.in. jakie informacje przygotowałam dla Ciebie w tym poradniku. Dowiesz się tutaj przede wszystkim:

  • jak zaprezentować swoje mocne strony podczas rozmowy o pracę?
  • jak przekuć swoją słabą stronę w atut?
  • jakich błędów unikać przy mówieniu o swoich wadach?

Gotowy? No to zaczynajmy!

Mocne strony

Pracując nad swoim CV sporo czasu poświęcasz na opracowanie swoich mocnych stron. W swoim życiorysie zaznaczasz wszystko to, co należy do Twoich największych zalet. W końcu to właśnie spoglądając na ten dokument, rekruter musi podjąć decyzję, czy chce zaprosić Cię do dalszych etapów postępowania rekrutacyjnego.

Mocne a może mocniejsze?

Pamiętaj o tym, że kłamstwo dotyczące swoich kwalifikacji – czy to w przygotowywanym CV, czy podczas rozmowy rekrutacyjnej – ma zawsze krótkie nogi. Tego typu rzeczy zawsze wychodzą na światło dzienne. Brak kompetencji może być wtedy nie tylko powodem do wstydu, ale także skutkować dodatkowymi problemami (takimi jak np. odpowiedzialność wobec pracodawcy).

Jednak nieco inaczej sprawa wygląda przy „delikatnym” podrasowaniu swoich umiejętności. Tak może być w sytuacji, gdy do momentu zatrudnienia będziesz w stanie podszkolić się z pewnych kwestii.

Zastanów się nad tym na przykład jeżeli:

  • Wiesz o tym, że nie masz problemu z arkuszami kalkulacyjnymi, choć nie korzystałaś lub nie korzystałeś z nich przez dłuższy czas.
  • Twój francuski stracił nieco na płynności, ale wiesz o tym, że szybko wrócisz do dawnej biegłości.
  • Musisz jeszcze troszkę popracować nad swoją organizacją pracy, ale i tak uważasz, że jest na dość wysokim poziomie.

Wyróżnij się swoimi atutami

Pamiętaj o tym, że przygotowując swoje CV – czy to samodzielnie, czy z wykorzystaniem kreatora – masz możliwość zastosowania zabiegów, które pozwolą uwypuklić pewne mocne strony, szczególnie poszukiwane na danym stanowisku.

Najprostszą formą zwrócenia uwagi na daną treść jest zastosowanie pogrubienia. Taki tekst zdecydowanie wyróżnia się i przyciąga oko rekrutera, który szybko „wertuje” dziesiątki nadesłanych CV i zatrzymuje się wyłącznie na hasłach. Pamiętaj o tym, żeby zaznaczać tylko wybrane słowa – aby faktycznie ułatwić odnalezienie się w treści Twojego CV.

Zamiast pisać:

  • łatwość w prowadzeniu rozmów telefonicznych
  • umiejętność obsługi klienta zagranicznego
  • doświadczenie w wystawianiu faktur

spróbuj:

  • łatwość w prowadzeniu rozmów telefonicznych
  • umiejętność obsługi klienta zagranicznego
  • doświadczenie w wystawianiu faktur

Prawda, że o wiele lepiej się to czyta?

Ciekawym pomysłem może być także stworzenie dodatkowej sekcji, poświęconej swoim mocnym stronom. Poinformuj swojego przyszłego pracodawcę, że za swoje główne atuty uznajesz np.:

  • punktualność
  • zorganizowanie czasu pracy
  • łatwość w nauce języków
  • chęć stałego podnoszenia kwalifikacji
  • duże umiejętności społeczne

Przyznasz, że taki dział może wyglądać całkiem interesująco, prawda?

Odejdźmy na chwilę od samego CV i skupmy się na rozmowie z rekruterem.

Mocne strony podczas rozmowy rekrutacyjnej

Mocne strony umieszczane w CV, a te zaprezentowane na rozmowie rekrutacyjnej to inna para kaloszy. O ile pisanie o swoich atutach może być proste i przyjemne, to mówienie o nich podczas spotkania z rekruterem już nie koniecznie…

W jaki sposób sprawić, żeby faktycznie stały się one Twoim asem w rękawie? Pokażę Ci teraz kilka dobrych praktyk, które ułatwią Ci przygotowanie do konfrontacji z rekruterem!

Analiza ogłoszenia o pracę

Rozmyślanie na temat swoich mocnych stron polecam Ci zacząć od dokładnego przeanalizowania treści ogłoszenia o pracę!

Pracodawca często prezentuje wymagania oraz oczekiwania dotyczące kandydata na dane stanowisko. Jest to bardzo trafna podpowiedź, na jakie szczególne kwalifikacje rekruter może zwracać uwagę.

Wypisanie swoich atutów

Wydaje Ci się, że lepiej poczekać do rozmowy i powiedzieć to, co serce podpowie w danym momencie? Wierz mi – są lepsze metody. Szczególnie polecam wypisanie swoich atutów dopasowanych do stanowiska, na które aplikujesz.

Jeżeli szukasz pracy jako grafik komputerowy, Twoimi mocnymi stronami mogą być np.:

  • doskonała organizacja czasu pracy
  • kreatywność
  • umiejętność pracy w zespole

Szukasz pracy jako opiekun klienta? Przydadzą Ci się takie atuty:

  • umiejętność dbania o relacje biznesowe
  • zdolności negocjacyjne
  • pewność siebie

Chcesz zostać księgowym lub księgową? Na swojej liście umieść:

  • otwartość na ciągłe podnoszenie kwalifikacji
  • dokładność i sumienność
  • znajomość języka angielskiego

Już wiesz o co chodzi? Pamiętaj jednak, że to dopiero pierwszy krok ku dobremu przygotowaniu się do rozmowy o Twoich mocnych stronach!

Przygotuj krótkie rozwinięcie tematu

Samo wypisanie atutów to zdecydowanie za mało. Miej na uwadze, że rekruter podczas rozmowy bardzo chętnie pociągnie Cię za język. Jak zareagujesz, gdy powie: “proszę rozwinąć temat”?

W związku z tym, oprócz samego wypisania swoich atutów, poświęć dosłownie chwilę, na przekucie ich w Twój faktyczny atut.

W przypadku wcześniej wspomnianych mocnych stron grafika komputerowego, trzeba byłoby powiedzieć:

Doskonała organizacja czasu pracy

Nie mam najmniejszego problemu z pracą nawet nad kilkoma projektami naraz. Dzięki umiejętności ustalenia priorytetów poszczególnym zadaniom i ich uporządkowaniu, potrafię zachować spokojną głowę nawet podczas wyjątkowo intensywnych okresów pracy. Stosuję tabelki/aplikacje/systemy notatek.

Kreatywność

Mam głowę pełną pomysłów. Nawet podczas monotonnej pracy potrafię wykrzesać z siebie kilka świeżych spojrzeń na dany temat. Dzięki temu moje prace naprawdę przyciągają uwagę. Przykład? Potrafię dostarczyć nawet 10 interesujących grafik do social media w ciągu tygodnia.

Umiejętność pracy w zespole

Uwielbiam pracować z ludźmi. Uważam, że jest to bardzo ważne, szczególnie w przypadku pracy grafika. Konieczność uzgadniania rozmaitych kwestii zarówno z kierownictwem, jak i z innymi działami sprawia, że zawsze trzeba umieć się dogadać.

Aplikując na stanowisko opiekuna klienta, zastanów się nad takimi przykładami:

Umiejętność dbania o relacje biznesowe

Potrafię znaleźć wspólny język z kontrahentem. Umiem nawiązać bliższą relację nawet przy pierwszym spotkaniu. Pozwala mi to utrzymywać bardzo dobre kontakty z klientem, które będę w stanie przekuć w zysk dla Państwa firmy. Do dziś utrzymuje dobre relacje z wieloma klientami poprzedniej firmy.

Zdolności negocjacyjne

Jestem typem człowieka, który potrafi się targować. Jednocześnie – zawsze robię to w subtelny sposób. Dzięki temu zawsze staram się wynegocjować jak najlepsze warunki współpracy. Przy sprzedaży dla poprzedniej firmy zawsze udało mi się ugrać coś więcej!

Pewność siebie

Mogę o sobie powiedzieć, że mam dużo śmiałości w kontaktach międzyludzkich. Nie mam problemu zarówno z wykonywaniem telefonów do nowych klientów, jak i prowadzeniem rozmów podczas spotkań bezpośrednich.

Z kolei podczas aplikowania na stanowiska związane z księgowością, możesz odpowiedzieć w ten sposób:

Otwartość na ciągłe podnoszenie kwalifikacji

Doskonale zdaję sobie sprawę, że ciągłe podnoszenie kwalifikacji jest bardzo ważne w pracy księgowej. Dlatego zawsze jestem na bieżąco ze zmianami w prawie podatkowym. Ostatnio brałam udział w kursach dotyczących ubezpieczeń społecznych dla nowych przedsiębiorców oraz RODO w biznesie.

Dokładność i sumienność

Jestem osobą niezwykle skrupulatną. Swoją pracę zawsze sprawdzam przynajmniej kilka razy, aby absolutnie nie pozwolić sobie na jakikolwiek błąd. Mam opracowany system działania, którego zawsze się trzymam.

Znajomość języka angielskiego

Mogę pochwalić się średnio-zaawansowaną znajomością języka angielskiego, ze szczególnym uwzględnieniem angielskiego-biznesowego. Taka umiejętność może się przydać szczególnie przy rozliczaniu dokumentów od zagranicznych dostawców.

Nie sądzisz, że przygotowanie nawet takiej krótkiej 2-3 zdaniowej wypowiedzi może bardzo pomóc? Pamiętaj, że podczas rozmowy rekrutacyjnej możesz spodziewać się stresujących sytuacji. Odpowiednie przygotowanie pozwoli Ci zachować spokój.

Przejdźmy teraz do tej trudniejszej części – czyli mówienia o swoich słabych stronach 😃

Słabe strony

Jak się zapewne domyślasz, słabe strony to nie jest część profilu kandydata, którą warto się szczególnie chwalić. To domena przede wszystkim rozmów rekrutacyjnych.

Nie umieszczaj ich w swoim CV, ale także nie próbuj wmawiać sobie, że one nie istnieją. Nie ma nic złego w mówieniu o swoich słabych stronach. Ważne, żeby mówić o nich sensownie, bez zrażania do swojej osoby. Możesz nawet przekuć swoje wady w zalety.

Jak? Już niedługo się dowiesz.

Po co mówić o słabych stronach?

Jeżeli należysz do tych, dla których pytanie o słabe strony działa jak „płachta na byka”, to musisz jak najszybciej zmienić swój tok myślenia. Rekruter pragnie dobrze Cię poznać i dowiedzieć się m.in. jak sobie radzisz podczas pracy w grupie czy podczas sytuacji stresowych.

To chyba nic dziwnego, że zanim Twój pracodawca podpisze z Tobą umowę, najpierw chciałby przynajmniej pobieżnie poznać Twój profil kandydata. A – chcesz czy nie – Twoje słabe strony stanowią jego bardzo istotną część.

Pamiętaj, że tego typu elementy podczas postępowania rekrutacyjnego mają na celu podjęcie odpowiedniej decyzji dotyczącej Twojego zatrudnienia. Nie podchodź do tego tematu z rezerwą – zarówno w interesie Twoim, jak i pracodawcy jest to, byś jak najlepiej odnalazł się w nowym środowisku pracy.

Ale ja nie mam wad

Naprawdę wydaje Ci się, że Twój pracodawca nabierze się na to, że nie masz żadnych wad?

Nie ma się co łudzić – każdy ma swoje słabsze strony i wcale nie jest to powód do wstydu. Dlatego też odradzam Ci mówienie podczas rozmowy rekrutacyjnej o tym, że nie masz wad. Po prostu – wygląda to nieprofesjonalnie i niewiarygodnie.

Uważaj na zakamuflowane pytania

Rekruterzy doskonale wiedzą, że zapytanie wprost o słabe strony kandydata może spowodować duży dyskomfort. W związku z tym często stosuje się pytania nieoczywiste.

Przykłady zakamuflowanych pytań to m.in.:

Jak zachowałaś/zachowałeś się, gdy przełożony Cię skrytykował?

W jaki sposób zareagowałaś/zareagowałeś, wiedząc, że nie starczy Ci czas na skończenie projektu?

Czy miałaś/miałeś w swojej karierze wyjątkowo trudną sytuację z klientem/pracodawcą?

Jak radzisz sobie z pracą w stresie?

Musisz być czujny, żeby przypadkiem nie wpaść w pułapkę zakamuflowanego pytania. Pytanie takie może, chcąc nie chcąc, niespodziewanie wyciągnąć na światło dziennie informacje na Twój temat, które np. chciałeś przemilczeć 😃

Słabe strony niezwiązane z karierą

Pamiętaj o tym, żeby nie próbować wymigać się od odpowiedzi na pytanie, poprzez zaproponowanie nieistotnej wady, która w żaden sposób nie jest związana z Twoją karierą.

Unikaj np. takich słabych stron:

  • Aplikując na stanowisko handlowca, nie pokutuj nad sobą mówiąc, że kiepsko gotujesz.
  • Przy rozmowie o pracę programisty, nie wspominaj o tym, że nie lubisz swojego głosu.
  • Podczas spotkania rekrutacyjnego na stanowisko ekonomisty, nie chwal się, że nie umiesz pływać.

Chyba przyznasz, tego typu przykłady niewiele powiedzą o Tobie, jako o profesjonaliście?

Nie rozpędzaj się

Podczas rozmowy rekrutacyjnej pojawił się u Ciebie nagły przypływ szczerości i skłonności do samokrytyki?

Szybko się otrząśnij! Pamiętaj o tym, że rozmowa rekrutacyjna to nie czas na przyznawanie się do win. Skup się na dwóch lub trzech istotnych wadach, a nie przeprowadzaj rachunku sumienia.

Pamiętaj o tym, że pracodawca ma przede wszystkim zapamiętać Twoje atuty. Nie zostawiaj go z przekonaniem, że masz mnóstwo wad i mocno nadszarpniętą pewność siebie.

Przekuj wadę w zaletę

Bardzo dobrą taktyką jest próba przekucia wady w zaletę. Rekruter od razu zauważy oryginalność kandydata, który dokonuje tego ciekawego zabiegu.

Może to zabrzmieć np. tak:

Mam problem z nieuporządkowaną pracą, bardzo mnie ona stresuje. Zdecydowanie najlepiej czuje się, gdy mam jasno określony zakres kompetencji, którego mogę się trzymać. Zawsze w swoich działaniach dążę do jak najlepszego uporządkowania pracy i komunikacji.

Widzisz to? Owszem – przyznajesz się, że masz problem ze stresem przy chaotycznej pracy, ale pokazujesz, że lubisz porządek i dajesz znać pracodawcy, że potrafisz wybrnąć z tej sytuacji.

Tego typu „wadami/zaletami” mogą być też np.:

  • perfekcjonizm – pracownicy tak naprawdę lubią skrupulatnych pracowników
  • gadatliwość – w przypadku stanowisk związanych z telefoniczną obsługą klienta może to być bardzo duży atut
  • brutalna szczerość – wielu pracodawców bardzo ceni sobie pracowników, którzy powiedzą swoją opinię, choćby wbrew pewnym konwenansom
  • indywidualizm – nie każdy zawód musi wiązać się z pracą w grupie – na stanowiskach analitycznych czy programistycznych mogą pracować „samotne wilki

Pokaż wadę i plan poprawy

Innym sposobem jest zaprezentowanie swojej słabej strony, ale jednocześnie pokazanie sposobu, w jaki chcesz się z nią uporać. To może być dobre w sytuacji, gdy dana umiejętność jest wymagana tylko sporadycznie.

Możesz powiedzieć, np.:

Moja umiejętność pracy w zespole wymaga poprawy. Często lubię brać na siebie zbyt wiele rzeczy. Jednak stale pracuję nad tym, staram się szerzej spojrzeć na sprawę i optymalnie rozdysponować swoje zadania.

Przyznajesz się do posiadania wady, związanej z brakiem zaufania do innych członków grupy. Jednocześnie pokazujesz, że masz tego świadomość i potrafisz stanąć ponad tym.

Powiedz o przezwyciężonych wadach

Ciągle sądzisz, że jesteś bez wad? To przynajmniej zastanów się nad słabymi stronami, które udało Ci się wyeliminować. Wprawdzie będzie to odpowiedź wymijająca, ale przynajmniej daje rekruterowi pewien ogląd na to, w jaki sposób radzisz sobie z problemami. Pokażesz, że udało Ci się uporać z Twoją słabą stroną.

Takie przedstawienie słabych stron może zabrzmieć tak:

Kiedyś miałem bardzo duże problemy z nieśmiałością, co trochę blokowało mnie to nawet przy wykonywaniu rozmów telefonicznych. Jednak wziąłem udział w bardzo ciekawych kursach, które zminimalizowały u mnie taką nieśmiałość. Teraz już praktycznie nie odczuwam tego typu blokad.

Widzisz, jaki komunikat przekazujesz pracodawcy? Pokazujesz, że umiesz przezwyciężyć swoje lęki, aby rozwijać swoją karierę.

Prawda, że Twoje słabe strony nie są wcale takie straszne? 😃

Zakończenie

Jak widzisz, mocne i słabe strony to element wielu rozmów rekrutacyjnych. Jeżeli zależy Ci na zdobyciu pracy, koniecznie przygotuj odpowiedzi na te, wcale nie tak łatwe, pytania. Mam nadzieję, że moje wskazówki pomogą Ci wybrnąć z nich bez szwanku. 😃

Pamiętaj o tym, że mowa o słabych stronach nie ma na celu uwypuklenie Twoich wad. Chodzi przede wszystkim o to, by pracodawca wiedział, z jaką osobą ma do czynienia.

Jestem przekonana, że olśnisz rekruterów podczas rozmowy. Życzę Ci powodzenia!

Spodobał Ci się ten poradnik?

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli ocenisz go na 5 gwiazdek

Wpis nie był jeszcze oceniany

Joanna Ryś

Specjalista ds. sourcingu

Joanna Ryś

Specjalista ds. sourcingu

Joanna posiada 8-letnie doświadczenie w branży rekrutacyjnej, a obecnie pracuje jako Główny Strateg do spraw Sourcingu w obszarze EMEA w firmie HAYS. Microsoft, Rolls Royce Aerospace, Abbott, AB Inbev to kilka firm z portfolio klientów... z którymi współpracowała, a do jej zadań należy definiowanie strategii pozyskiwania kandydatów w Europie, samodzielne zaradzanie narzędziami rekrutacyjnymi, monitorowanie stopy zwrotu inwestycji, wdrażanie inicjatyw z obszaru Employer Branding do procesów rekrutacyjnych oraz analiza danych. Dzielenie się wiedzą i dyskusje na temat pracy z kandydatami są jej pasją, dlatego chętnie tworzy nowe programy szkoleniowe, prowadzi zajęcia na studiach podyplomowych, organizuje warsztaty ze studentami krakowskich uczelni, pracownikami swojej firmy i wolnymi słuchaczami wywodzącymi się z różnych organizacji społecznych. Pasjonatka gier komputerowych i zagadnień socjoekonomii.